Czy podczas jazdy na rowerze musimy zakrywać usta i nos maseczką?

Autor: |

Od 10 października 2020 cała Polska stanie się strefą żółtą, jedynym wyjątkiem będą powiaty oznaczone kolorem czerwonym. Zmiany nie dotyczą jedynie "kolorów na mapie". Poważne zmiany zajdą również w zasadach obowiązujących w strefie żółtej.

AKTUALIZACJA - sobota 2020 10 17

Na stronach rządowych mamy aktualną wykładnię:

Obowiazek zakrywania ust i nosa dotyczy też osób, uprawiających sport rekreacyjnie. Nie muszą one mieć maseczki, np. gdy  biegają na terenie lasów, parku, zieleńca, ogrodu botanicznego, ogrodu zabytkowego, rodzinnego ogródka działkowego i plaży.

UWAGA! Powyższe zasady mogą różnić się w stosunku do wytycznych dla powiatów przyporządkowanych do obszaru czerwonego i żółtego.

AKTUALIZACJA - środa 2020 10 14

Pojawiło się wyjaśnienie Ministerstwa Zdrowia, jak donosi serwis Money.pl, MZ twierdzi, że przepisu definiującego sport (definicja poniżej), nie można traktować dosłownie (jak ma być traktowane prawo to już inne pytanie). Dosłowne traktowanie mogłoby prowadzić do nadużyć!

"…wszelkie formy aktywności fizycznej, które przez uczestnictwo doraźne lub zorganizowane wpływają na wypracowanie, lub poprawienie kondycji fizycznej i psychicznej, rozwój stosunków społecznych lub osiągnięcie wyników sportowych na wszelkich poziomach".

Resort zdrowia powołuje się na wyrok NSA w sprawie o przyznanie stypendium. Sąd uznał, że przepis „nie powinien być interpretowany literalnie, to znaczy w sposób prowadzący do wniosku, że każdy uprawiający sport w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy o sporcie i osiągający w tym sporcie wyniki sportowe powinien być uprawniony do uzyskania stypendium. To właśnie byłaby nieograniczenie szeroka i niedopuszczalna wykładnia tego przepisu, powodująca np. prawo do ubiegania się o stypendium finalistów szkolnego turnieju międzyklasowego w badmintona, czy finalistów turnieju piłki plażowej dla plażowiczów”.

Powołując się na ten wyrok, MZ stwierdza, że osoba jadąca na rowerze do sklepu na zakupy lub do pracy nie uprawia sportu i musi nosić maseczkę, w miejscach opisanych w zasadach obowiązujących wszystkich na terenie stref żółtej i czerwonej

AKTUALIZACJA - poniedziałek 2020 10 12

Na rządowych stronach pojawił się artykuł wymieniający Aktualne zasady i ograniczenia

Wśród nich mamy taki zapis:
TRENINGI NA OTWARTEJ PRZESTRZENI I WSPÓŁZAWODNICTWO SPORTOWE

  • Osoby uprawiające sport wyczynowo są zwolnione z obowiązku zakrywania ust i nosa.
  • Z tego obowiązku nie są zwolnione osoby, które uprawiają sport rekreacyjnie, chyba, że np. biegają na terenie lasów, parku, zieleńca, ogrodu botanicznego, ogrodu zabytkowego, rodzinnego ogródka działkowego i plaży.

 

AKTUALIZACJA - sobota 2020 10 10 14:30

Podczas sobotniej (2020 10 10) konferencji prasowej Minister Zdrowia Adam Niedzielski zapytany o noszenie maseczek przez osoby jeżdżące na rowerze powiedział:

"Te aktywności są z góry nastawione na to, żeby zdrowie promować. Natomiast w przestrzeni miejskiej zakładamy, że te aktywności sportowe jednak są obciążone ryzykiem zakażenia. Przyjęliśmy taką linię demarkacyjną, że to co jest robione w przestrzeni miejskiej – wówczas jest zobowiązanie do noszenia maseczki, również dotyczy to jazdy na rowerze. Natomiast w parkach, innych terenach zielonych sugerujemy, że ten obowiązek nie jest konieczny, o ile można zachować dystans".

Zamiast wyjaśnienia mamy koleją niespójność, rozporządzenie jedno, minister drugie :(.

PONIŻSZY tekst opublikowano 2020 10 09 13:15

Ze zmianami, które zaczną obowiązywać od jutra, powinni zapoznać się rowerzyści. W nowych regułach dotyczących rowerzystów pojawiła się niestety nieścisłość, która może słono kosztować.

W skrócie zapis paragrafu 24 punkt 11, który znalazł się w nowych przepisach mówi:

Obowiązek zakrywania nosa i ust NIE DOTYCZY: sędziego, trenera, osoby uprawiającej sport.

Jakie można z tego wyciągnąć wnioski:

  • Osoba uprawiająca jogging – uprawia sport i nie musi nosić maseczki.
  • Osoba trenująca kolarstwo i jadąca treningowo na rowerze – uprawia sport i maseczki nosić nie musi.
  • Mama jadąca z dzieckiem w foteliku, starsza pani na wsi używająca roweru jako środka transportu, w końcu Ty – jadący (dla bezpieczeństwa i zdrowia) do pracy na rowerze – kim jesteście? Tego ustawodawca nie przemyślał.

Czy jak to często w Polsce bywa, będziemy musieli liczyć na „interpretację” policjanta? Czy będziemy w każdej sytuacji wyprzedzająco kłamać, że TRENUJEMY?

Pamiętaj: jadąc rowerem w garniturze do pracy TRENUJESZ :)

PS

Ustawodawca nie zapomniał o sporcie zdecydowanie popularniejszym od kolarstwa: na koniu można jeździć bez maseczki.

                                                                                                

Wybór redakcji: