>
Skip to main content

Trasa - Trasa nr 10 - ( km)

Informacje o trasie
Oznaczenie w terenie brak oznakowania lub trasa łaczy wiele szlaków  
Trasa zweryfikowana NIE  
Długość trasy km   
Trasa dla roweru BRAK INFORMACJI  
Poziom trudności trasy BRAK INFORMACJI  
Strona Oficjalna Gminy Świdnica
Pytania i odpowiedzi (FAQ)
Jaki rower jest potrzebny na tej trasie?
Trasa jest odpowiednia dla roweru: (niestety nie posiadamy informacji dla jakiego roweru trasa jest optymalna.)
Jaki jest poziom trudności tej trasy?
W naszej ocenie jest to trasa o poziomie trudnosci: nie mamy danych o poziomie trudności tej trasy. Trasa nie została zweryfikowana przez naszego przedstawiciela, dane o trasie pochodzą z zewnętrznego źródła.
Jak długa jest trasa Trasa nr 10 ?
Trasa liczy km. Uwaga, podana tu długość może się róźnić od wyliczonej z pliku GPX.


Trasa nr 10 - "Jak zdobywano Dziki Zachód"     
Świdnica, Kraszewice - Jedlina na odcinku do np. Zagórza.
Ten odcinek ze względu na swój przebieg jest bardzo atrakcyjny i miałby szansę stać się dużą atrakcją gminy.

Tor ma wiele zalet, łagodne spadki w górskim terenie, mosty i wiadukty przecinające dolinę Bystrzycy, z których rozpościerają się piękne widoki. Trasa przebiega bardzo malowniczo z dala od dróg kołowych.

Trasa wiedzie od rejonu stacji kolejowej Świdnica-Kraszewice przez Bystrzycę Dolną, Burkatów, Bystrzycę Górną, Lubachów do Zagórza Śląskiego. Na stacjach kolejowych istnieje możliwość opuszczenia trasy w dowolnie wybranym kierunku. Podczas podróży można spotkać na trasie kamienne krzyże pokutne. Krzyże wykonywane i stawiane były przez zabójcę na miejscu zbrodni ku pamięci, trwodze i przestrogę potomnym. Zwyczaj ten pojawił się na Śląsku w XIII wieku i przetrwał do połowy XVI w. Mówiąc wprost morderca po udowodnieniu mu winy zobowiązany był pokryć koszty pogrzebu ofiary i przewodu sądowego, łożyć na utrzymanie i wychowanie dzieci. Rodzinie zabitego musiał zapłacić kwotę pokutną, czyli inaczej mówiąc ekwiwalent za głowę zabitego, oraz inne dobra materialne. Pociągało to za sobą również ofiary na rzecz kościoła. Na ziemiach polskich kamienne krzyże występują tak licznie jedynie na Śląsku. W innych regionach spotykane są sporadycznie. W ostatnim czasie nasiliły się kradzieże tych zabytkowych obiektów.