Trasy rowerowe w Gdańsku

Wyprawa w dorzecze Raduni

Długość: 46 km
Przebieg trasy: Gdańsk - Pruszcz Gdański
Region:
pomorskie

Gdańsk - Pruszcz Gdański


Wycieczkę rozpoczynamy w okolicach Starego Miasta w Gdańsku. A by dojechać do Pruszcza Gdańskiego, kierujemy się w stronę Traktu św. Wojciecha, tam wjeżdżamy na promenadę ciągnącą się wzdłuż Kanału Raduni. Jadąc po lewej stronie koryta kanału możemy bez większych problemów dojechać do Pruszcza Gdańskiego.

Droga przebiega po wale zabezpieczającym kanał, jest piaszczysta twarda. Na samym początku po prawej stronie mijamy świątynię Menonitów, dalej wieżę pozostałą po zburzeniu kościoła na tzw. Zaroślaku. Na wysokości Oruni możemy obejrzeć po prawej kościół św. Józefa i przylegającą do niego plebanię, dalej mijamy Park Oruński, a na wysokości Gdańska Lipce mijamy po lewej stronie dom podcieniowy zwany Lwim Dworem. W okolicach św. Wojciecha przejeżdżamy obok zabytkowego kościoła i założeń parkowych otaczających średniowieczną kaplicę pielgrzymów. Gdy pojedziemy dalej wzdłuż Kanału Raduni po ok. 15 minutach powinniśmy dojechać do Pruszcza Gdańskiego. Przy pierwszym skrzyżowaniu naszej ścieżki z drogą asfaltową należy przejechać na prawą stronę kanału aby dalszą trasę przez miasto kontynuować ścieżką rowerową, która poprowadzi nas do gotyckiego kościoła w Pruszczu Gdańskim. Warto poświęcić mu chwilę czasu. Za kościołem zjeżdżamy na drogę i skręcamy w prawo kierując się asfaltową drogą do miejscowości Juszkowo. Tam jedziemy do najbliższego skrzyżowania i skręcamy w prawo kierując się w stronę Straszyn, po prawej stronie znów możemy oglądać malownicze koryto rzeki Raduni. Dojżdżamy do głównej drogi 222 i przejeżdżamy przez most nad Radunią, gdzie za mostem skręcamy w lewo kierując się asfaltową drogą na Prędzeszyn. Po ok. kilometrze na rozwidleniu skręcamy w lewo i zjeżdżamy w dół do budynków Elektrowni Wodnej. Przy budynku z wieżą skręcamy w znowu w lewo i jedziemy najpierw asfaltową później utwardzoną drogą do małego pieszego mostku nad Radunią, mostek jest bardzo wąski warto więc przeprowadzić nasz rower. Po drugiej stronie skręcamy w prawo i polną utwardzoną drogą objeżdżamy jezioro Straszyńkie. Warto skręcić nad brzeg jeziora i zobaczyć położone po przeciwnej stronie brzegu malownicze zabudowania elektrowni wodnej. Po 1,5 - 2 km natkniemy się na pozostałości po kolejce wąskotorowej i asfaltową drogę prowadzącą do Goszyna. Na skrzyżowaniu w Goszynie skręcamy w prawo i jadąc drogą asfaltową mijamy Bielkówko z charakterystycznym zielonym budynkiem Browaru. W Bielkówku za torami dawnej wąskotorówki skręcamy w lewo i kierujemy się do Pręgowa gdzie możemy obejrzeć gotycki kościół z kamienia polnego oraz plebanię. W drogę powrotną do Lublewa jedziemy tą samą utwardzoną drogą obok torów kolejki wąskotorowej i dalej przez Bielkówko i Bielkowo. W Lublewie przed wjazdem na drogę Kolbudy - Gdańsk skręcamy w lewo i utwardzoną drogą dojeżdżamy do malutkiego gotyckiego kościółka, tutaj możemy obejrzeć malowaną renesansową ambonę, barokową chrzcielnicę, na południowej elewacji zegar słoneczny z 1680 r. Za kościołęm jedziemy cały czas prosto kierując się na koniec miejscowości Lublewo gdzie przy najbliższym rozjeździe skręcamy w prawo, jedziemy najpierw asfaltową drogą która po kilkusetmetrach zamienia się w drogę utwardzoną i dalej drogą polną przez dawny poligon i las kierujemy się do miejscowości Sulmin. Gdy dojedziemy do Sulminu na rozdrożu pod krzyżem skręcamy w prawo i kierujemy się utwardzoną drogą do Otomina, tam przed jeziorem Otomiońskim skręcamy w lewo i wjeżdżamy w oznakowaną leśną ścieżkę rowerową którą dojedziemy do Kiełpina Górnego. Na końcu trasy rowerowej rozpoczynają się zabudowania osiedla Kiełpino Górne, tam zjeżdżamy na drogę osiedlową i jedziemy cały czas prosto kierując się w stronę Hiper Marketu Auchan. Przejeżdżamy nad obwodnicą jadąc po ścieżce pieszo rowerowej, przejeżdżamy obok zabudowań hipermarketu, po lewej stronie mijamy osiedle domów jednorodzinnych, na najbliższym skrzyżowaniu skręcamy w prawo i dalszą drogę przez dawny poligon pokonujemy gruntową drogą. Gdy spojrzymy w dół zobaczymy charakterystyczne zabudowania dworca wąskotorówki, dalej przejeżdżamy pod zniszczonym mostem dawnej kolejki. Po kilku minutach droga gruntowa zmienia się w drogę wyłożoną płytami, jedziemy po niej cały czas w dół, przejeżdżając obok dwóch szlabanów zamykających drogi Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego dla ruchu samochodowego. Po kilku minutach dojeżdżamy do zabudowań dzielnicy Brętowo. Jadąc cały czas prosto dojeżdżamy, do ścieżki rowerowej prowadzącej na Morenę i ul. Słowackiego.